
Jak działają składki w ZHR – podstawowe zasady
Czym jest składka harcerska w ZHR?
Składka harcerska w Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej to regularna opłata wnoszona przez członków organizacji lub ich rodziców. Jej główne zadanie jest bardzo proste: utrzymać drużynę i strukturę organizacji przy życiu, tak aby można było prowadzić zbiórki, biwaki, szkolenia i wyjazdy w sposób ciągły, a nie „od projektu do projektu”.
Składka w ZHR nie jest opłatą za konkretną usługę czy imprezę. To udział w kosztach funkcjonowania wspólnoty: drużyny, hufca, chorągwi i władz ogólnopolskich. Dzięki niej drużyna ma pieniądze na podstawowe materiały, a wyższe szczeble organizacji – na ubezpieczenie, szkolenia i wsparcie programowe.
Warto traktować ją trochę jak składkę w klubie sportowym czy organizacji pozarządowej: ktoś dba o dzieci i młodzież, organizuje im program, a składka jest tym elementem, który pozwala to robić w sposób systematyczny, a nie przypadkowy.
Jakie są poziomy składki w ZHR?
Składka w ZHR ma kilka poziomów. Część z niej zostaje w drużynie, a część wędruje dalej – do hufca, okręgu/chorągwi i na poziom ogólnopolski. Procenty i dokładne kwoty mogą się zmieniać w czasie w zależności od uchwał władz, ale zawsze funkcjonuje podział na:
- część drużynową – zostaje w drużynie i jest bezpośrednio dysponowana przez drużynowego,
- część hufcową – zasila budżet hufca (lub związkowej organizacji harcerskiej, jeśli taki poziom funkcjonuje w danym regionie),
- część chorągwianą/okręgową – przeznaczona na działania większej struktury terytorialnej,
- część ogólnopolską – na funkcjonowanie ZHR jako całości (m.in. ubezpieczenia, biuro, programy ogólnopolskie).
Taki system powoduje, że każdy płacący składkę wspiera nie tylko własną drużynę, ale cały ruch harcerski. Z tych środków finansuje się m.in. przygotowanie ogólnopolskich programów, materiały metodyczne, wsparcie prawne i księgowe, systemy ewidencyjne czy szkolenia kadry.
Terminy i częstotliwość opłacania składek
Standardowo składki w ZHR są naliczane w systemie rocznym, ale w praktyce rodzice często opłacają je w ratach: miesięcznych, kwartalnych lub semestralnych – zależy to od ustaleń w danej drużynie i hufcu. Drużynowy ma obowiązek poinformować rodziców, ile wynosi składka, za jaki okres jest pobierana i na jaki numer konta ją wpłacać.
Przykładowy model, często spotykany w drużynach:
- składka jest ustalona jako kwota roczna,
- na zbiórkach we wrześniu drużynowy przekazuje informację o stawce i sposobie płatności,
- rodzice mogą zapłacić od razu za cały rok lub rozłożyć wpłaty na raty (np. co miesiąc),
- hufiec zazwyczaj wyznacza terminy, do których drużyna ma przekazać „wyższą” część składki.
Jeżeli rodzic lub opiekun nie może uregulować składki w terminie, warto od razu porozmawiać z drużynowym. W większości środowisk ZHR funkcjonują ulgi, możliwość indywidualnego rozłożenia płatności albo częściowego zwolnienia – tak, aby finanse nie były barierą udziału w harcerstwie.

Struktura składki: co gdzie trafia?
Jak dzieli się składka między szczeble organizacji?
Dokładne proporcje mogą się zmieniać w zależności od aktualnych uchwał i decyzji w danym okręgu, jednak struktura podziału jest zwykle podobna. Schematycznie można to opisać tak:
- część zostaje w drużynie,
- część trafia do hufca,
- część do okręgu/chorągwi,
- część do władz centralnych ZHR.
Jeżeli drużynowy podaje rodzicom, że „składka w drużynie to X zł miesięcznie”, nie oznacza to, że cała ta kwota zostaje w jednostce. Zazwyczaj tylko część z tego buduje budżet drużyny, a reszta jest dalej przekazywana jako tzw. „odprowadzanie składek” do hufca i wyższych poziomów.
Dlatego przy rozmowie o składkach sensowne jest zadanie drużynowemu dwóch prostych pytań:
„Jaka część składki zostaje w drużynie?” oraz
„Jaka część jest odprowadzana wyżej i na co mniej więcej idzie?”.
Przykładowa tabela podziału składki
Żeby łatwiej zrozumieć mechanizm, poniżej przykładowa, uproszczona tabela ilustrująca podział składki (kwoty i proporcje są jedynie poglądowe – w rzeczywistości zależą od aktualnych uchwał i cenników w danym regionie):
| Poziom | Przykładowa część składki | Na co w praktyce może być wydawana |
|---|---|---|
| Drużyna | ok. 30–50% składki | materiały na zbiórki, drobny sprzęt, dofinansowanie biwaków, odznaki |
| Hufiec / ZOH | ok. 20–30% składki | biuro, magazyn sprzętu, szkolenia kadry, materiały programowe |
| Okręg / Chorągiew | ok. 10–20% składki | imprezy okręgowe, wsparcie prawne, logistyka, szkolenia, administracja |
| Władze centralne ZHR | ok. 10–20% składki | ubezpieczenia, system ewidencji, programy ogólnopolskie, biuro ZHR |
Każdy poziom ma swoją uchwałę budżetową lub plan finansowy, w którym składki są jednym z kluczowych źródeł przychodu. Dzięki temu:
drużyny nie muszą każdej kartki i świeczki finansować z własnej kieszeni drużynowych, a organizacja jako całość może funkcjonować odpowiedzialnie i przewidywalnie.
Dlaczego składka musi iść też „wyżej”, a nie tylko do drużyny?
Rodzice i harcerze często zadają pytanie: „Skoro moje dziecko jest w konkretnej drużynie, to dlaczego część składki trafia do hufca czy ogólnopolskiego ZHR?”. Odpowiedź jest dość prosta: drużyna nie istnieje w próżni. Bez wyższych struktur nie byłoby:
- legalnej osobowości prawnej organizacji – nie można byłoby np. podpisać umowy na obóz czy wynająć szkoły na biwak,
- ubezpieczenia NNW dla członków,
- systemu ewidencji i dokumentów (niezbędnych choćby przy wyjazdach zagranicznych czy przy dofinansowaniach),
- szkoleń dla drużynowych i przybocznych (które uczą ich, jak bezpiecznie prowadzić pracę wychowawczą),
- ogólnopolskich wydarzeń, zlotów i programów (np. akcji rocznicowych, ogólnopolskich kursów specjalnościowych),
- wsparcia prawnego i księgowego dla hufców i drużyn.
To trochę jak w klubie sportowym: trener jest blisko dzieci, ale składki muszą pokryć także koszty klubu, licencji, sali, ubezpieczenia. W harcerstwie jest bardzo podobnie, tylko dochodzi jeszcze rozbudowany wymiar wychowawczy i programowy, o który dba cała struktura.

Na co drużyna wydaje część składek pozostającą „na dole”?
Wyposażenie i materiały na zbiórki
Najbardziej „widoczną” częścią wydatków pokrywanych ze składek są wszelkiego rodzaju materiały programowe i techniczne. Chodzi o rzeczy, które pojawiają się na zwykłych, cotygodniowych zbiórkach oraz podczas małych wyjazdów.
Typowe przykłady wydatków drużyny finansowanych z części składek:
- papier, tektury, farby, markery, taśmy, kleje – wszystko, co potrzebne do gier terenowych, plakatów, zadań kreatywnych,
- świeczki, znicze, kadzidła, zapałki – potrzebne przy świeczkowiskach, wędrówkach, wyjściach na cmentarz,
- sznurki, linki, karabińczyki, materiały do pionierki w mniejszej skali,
- mapy, kompas, foliowe koszulki, teczki – do pracy z mapą i dokumentami,
- laminowanie kart zadań, wydruki regulaminów, prób na stopnie, karty prób.
Jeśli drużyna prowadzi bardziej rozbudowany program, część składek może być przeznaczana też na np.:
- podstawowe materiały do warsztatów technicznych (np. drewno, gwoździe, śrubki),
- proste elementy elektroniczne przy zajęciach specjalnościowych,
- wydruk i oprawę kroniki drużyny.
Bez takich „drobiazgów” zbiórki szybko stają się ubogie i sprowadzają się do siedzenia w kręgu. Składka pozwala drużynowemu planować bogatszy, ciekawszy program bez konieczności proszenia rodziców o każdą złotówkę na materiały.
Sprzęt drużyny: namioty, skrzynki, kuchnia polowa
Drugi duży obszar wydatków to sprzęt harcerski. Zwykle większe zakupy (duże namioty, maszt, magazyn, większe inwestycje) są finansowane z kilku źródeł naraz: częściowo z dotacji, częściowo z obozów, częściowo ze składek. Jednak to właśnie składki często „dopinają” budżet takich zakupów.
Co może być finansowane z części składek drużyny:
- dopłata do nowego namiotu (gdy część środków jest z dotacji),
- naprawa starych namiotów: nowe pałąki, linki, śledzie, zestawy naprawcze,
- skrzynka kuchenna: garnki, patelnie, noże, deski, chochle,
- skrzynka pionierki: młotki, siekierki, piły, ściski stolarskie,
- pokrowce i pudła transportowe,
- plandeki, brezent, płachty biwakowe.
Przykładowa sytuacja z praktyki: drużyna ma namiot, który służył już kilkanaście sezonów. Zaczyna przemakać i wymaga porządnej impregnacji, a część masztów trzeba wymienić. Zamiast sięgać od razu po dodatkowe wpłaty od rodziców, drużyna wykorzystuje zebrane przez rok środki składkowe, dokłada ewentualnie symboliczne wpłaty od starszyzny i jest w stanie odnowić sprzęt bez szarpania budżetu rodzin.
Dofinansowanie biwaków i mniejszych wyjazdów
Biwaki, rajdy i jednodniowe wycieczki są ważną częścią życia drużyny. Ich koszt w dużej mierze pokrywają uczestnicy (przejazd, noclegi, wyżywienie), ale drużyna z reguły dofinansowuje wyjazd z własnych środków. I tutaj właśnie pojawia się rola składek.
Jak drużyna może wykorzystywać składki przy biwakach:
- pokrywa koszt wysyłki dokumentów i opłat organizacyjnych (np. zgłoszenie na rajd hufca),
- dofinansowuje część programu: nagrody, materiały do gry w lesie, ogniska, warsztaty,
- przejmuje na siebie koszt paliwa dla instruktora, który musi podjechać wcześniej na miejsce i załatwić formalności,
- w szczególnych przypadkach może częściowo dofinansować wyjazd harcerzowi z trudniejszą sytuacją finansową.
To ostatnie rozwiązanie jest szczególnie ważne – drużyna ma narzędzie, żeby nie zostawić nikogo z tyłu. Gdy ktoś nie może pojechać z powodów finansowych, drużyna, hufiec lub specjalny fundusz mogą pomóc. Warunkiem jest jednak to, że składki są rzeczywiście opłacane i że drużyna ma pewien zapas środków w kasie.
Odznaki, stopnie, dyplomy i drobne wyróżnienia
Rozwój harcerski opiera się na stopniach, sprawnościach i innych formach nagradzania wysiłku. Aby proces ten był „widoczny” i czytelny dla dziecka, konieczne są fizyczne oznaki – blachy, plakietki, naszywki.
Drużyny często finansują z części składek m.in.:
- plakietki drużyny, zastępu, specjalnych akcji,
- naszywki za zdobyte sprawności,
- znaczki, przypinki i proste dyplomy na zakończenie roku harcerskiego,
- symboliczne drobiazgi dla odchodzących instruktorów czy funkcyjnych.
Wsparcie dla kadry i szkolenia z części składek drużyny
Żadna drużyna nie działa bez kadry. Drużynowy, przyboczni, zastępowi – wszyscy oni poświęcają swój czas społecznie. Składki pomagają im nie dokładać jeszcze własnych pieniędzy do podstawowych obowiązków wychowawczych.
Z pieniędzy pozostających w drużynie można pokrywać m.in.:
- część kosztów kursów dla przyszłych przybocznych lub zastępowych (opłata organizacyjna, materiały),
- dojazd kadry na ważne odprawy hufca lub okręgu, jeśli są one niezbędne do przygotowania obozu czy dużej akcji,
- zakup podręczników metodycznych i materiałów programowych dla drużynowego,
- proste pomoce dla zastępowych: zeszyty pracy zastępu, segregatory, koszulki foliowe.
Często właśnie brak środków na szkolenia blokuje rozwój młodszej kadry. Jeśli drużyna z wyprzedzeniem odkłada niewielką część składek na ten cel, łatwiej jest wysłać dwóch–trzech harcerzy na kurs i wzmocnić zespół instruktorski.
Reprezentacja drużyny i koszty „oficjalne”
Drużyna pojawia się nie tylko na własnych biwakach, ale także na uroczystościach miejskich, apelach środowiska czy wydarzeniach patriotycznych. To wymaga pewnych drobnych, lecz stałych wydatków.
Ze składek drużyna może opłacić np.:
- kwiaty i znicze na uroczystości rocznicowe i przy grobach bohaterów,
- druk zaproszeń, podziękowań dla partnerów drużyny (szkoła, parafia, sponsorzy),
- flagi, proporczyki, pokrowce na sztandar,
- elementy umundurowania wspólnego, jeśli drużyna decyduje się np. na jednolite chusty czy plakietki reprezentacyjne.
Dla rodziców te wydatki bywają mało widoczne, ale budują one to, jak drużyna jest postrzegana na zewnątrz – czy wygląda jak zorganizowany, odpowiedzialny zespół, czy jak grupa przypadkowo zebranych dzieci.
Stałe drobne koszty organizacyjne
Codzienne funkcjonowanie drużyny to także rzeczy prozaiczne i mało „harcerskie” z nazwy, choć bezpośrednio wpływają na jakość pracy.
Przykładowe koszty pokrywane z części składek:
- opłata za wynajem sali na zbiórki, jeśli szkoła lub dom kultury wymagają choćby symbolicznej kwoty,
- druk deklaracji członkowskich, zgód rodziców, regulaminów, kart kwalifikacyjnych,
- koperty, znaczki, wysyłka dokumentów do hufca czy okręgu,
- toner do drukarki, papier do ksero, koszulki na archiwizację dokumentów,
- niewielkie opłaty bankowe, jeśli drużyna prowadzi własny rachunek.
W dobrze prowadzonej drużynie tego typu koszty są przewidziane w rocznym planie finansowym i nie zaskakują kadry w połowie roku. Składka sprawia, że nie trzeba prosić rodziców o „zrzutkę” przy każdej wysyłce czy druku.
Jak wygląda przepływ składek w górę struktur?
Mechanizm jest dość prosty, choć w różnych środowiskach może się minimalnie różnić technicznie. Zwykle wygląda to tak:
- Rodzic wpłaca składkę na konto drużyny (lub hufca, jeśli przyjęto taki model rozliczeń), czasem gotówką przekazaną drużynowemu na zbiórce.
- Drużynowy lub skarbnik drużyny prowadzi ewidencję wpływów, przyporządkowując je do konkretnych osób i okresów (np. składka kwartalna lub roczna).
- W regularnych odstępach czasu (miesięcznie, kwartalnie) drużyna odprowadza wymaganą część składek na konto hufca / ZOH, zgodnie z obowiązującą uchwałą.
- Hufiec przekazuje dalej swoją część do okręgu/chorągwi i do władz centralnych ZHR, pozostawiając u siebie ustaloną część na własne działania.
Na każdym poziomie działa skarbnik odpowiedzialny za poprawne księgowanie środków i rozliczanie ich zgodnie z planem budżetowym. Dzięki temu rodzic ma prawo oczekiwać, że pieniądze ze składek nie „rozpływają się”, lecz są księgowane i da się je rozliczyć – zarówno w drużynie, jak i wyżej.
Transparentność składek – co można sprawdzić i o co pytać?
W ZHR funkcjonują uchwały składkowe oraz plany finansowe, do których członkowie i rodzice mogą mieć wgląd. Część dokumentów bywa udostępniana na stronach hufców czy okręgów, część można otrzymać na prośbę.
Rodzic zainteresowany tym, jak wykorzystywana jest składka, może w praktyce:
- poprosić drużynowego o ogólny plan wydatków drużyny na dany rok harcerski,
- zapytać o wysokość kwoty odprowadzanej z jednej składki do hufca/okręgu/ZHR,
- poprosić o wskazanie uchwały, która reguluje wysokość składki i jej podział w danym środowisku,
- zadać konkretne pytanie o wydatki na większy zakup – np. nowy namiot, dużą akcję – i udział składek w jego sfinansowaniu.
Zdrową normą jest to, że drużynowy potrafi w kilku zdaniach wyjaśnić, jak wygląda budżet drużyny, jakie są przewidywane wydatki i jaki zapas środków chce utrzymać. Zaufanie rośnie, gdy rodzice widzą, że pieniądze są planowane, a nie wydawane ad hoc.
Jak drużyna planuje budżet ze składek?
Dobrą praktyką jest tworzenie prostego, rocznego planu finansowego. Nie musi to być rozbudowany arkusz księgowy – wystarczy podział na kilka głównych kategorii.
Przy planowaniu drużyna zwykle:
- szacuje liczbę członków i realny poziom ściągalności składek,
- określa minimalną pulę, którą musi odprowadzić „w górę”,
- planuje podstawowe wydatki: materiały na zbiórki, odznaki, utrzymanie sprzętu,
- odkłada część na cele szczególne – np. dofinansowanie kursów kadry, większą naprawę sprzętu lub wsparcie dla osób w trudniejszej sytuacji.
W praktyce wygląda to tak, że drużynowy na początku roku przedstawia kadrze (a czasem również radzie rodziców, jeśli taka działa) wstępny budżet: jakie wpływy są przewidywane, jakie wydatki są kluczowe i co będzie możliwe tylko przy dobrej ściągalności składek.
Co się dzieje, gdy składki nie są opłacane?
Zdarza się, że część rodzin ma trudność z regularnym opłacaniem składek. Czasem wynika to z zapominalstwa, czasem z sytuacji finansowej. Skutki odczuwa bezpośrednio drużyna.
Przy niskiej ściągalności składek może dojść do sytuacji, w której:
- brakuje środków na bieżące materiały programowe,
- nie da się odprowadzić pełnej kwoty „w górę”, co generuje zadłużenie drużyny wobec hufca,
- trzeba rezygnować z części planowanych działań (np. ograniczyć liczbę biwaków lub program na obozie),
- kadra zaczyna dopłacać z własnej kieszeni, co w dłuższej perspektywie jest nie do utrzymania.
Jeżeli przyczyną jest trudna sytuacja życiowa konkretnej rodziny, drużynowy może szukać rozwiązań: rozmowy indywidualnej, rozłożenia wpłaty na mniejsze raty, skorzystania z funduszu pomocowego w hufcu lub okręgu. Zdecydowanie lepiej zgłosić problem wcześniej, niż doprowadzić do zaległości trudnych do nadrobienia.
Indywidualne zniżki, ulgi i fundusze pomocowe
W wielu środowiskach działają nieformalne lub formalne mechanizmy wsparcia dla tych, którzy mają kłopot z opłaceniem składek czy wyjazdu. Najczęściej przybierają one formę:
- odroczenia terminu płatności i rozłożenia składki na kilka mniejszych kwot,
- częściowego zwolnienia ze składki na określony czas po rozmowie z drużynowym lub komendantem hufca,
- dofinansowania z funduszu środowiskowego lub funduszu starszyzny na konkretny cel (np. obóz dla jednego harcerza).
Drużyny często organizują także akcje zarobkowe, w których dochód przeznaczony jest w całości lub częściowo na wsparcie członków mniej zamożnych. Kluczem jest dyskrecja i szacunek do prywatności – problemy finansowe nie mogą stawać się powodem wykluczenia czy stygmatyzacji w zastępie.
Różnice między regionami i drużynami
Wysokość składki i dokładny podział między poziomy struktury mogą się różnić w zależności od okręgu, hufca czy nawet konkretnej drużyny. Wynika to z:
- różnych kosztów funkcjonowania biur i magazynów w poszczególnych miastach,
- inne są ceny wynajmu sal, transportu, przechowywania sprzętu,
- lokalnych uchwał dostosowanych do możliwości środowiska,
- odmiennych priorytetów programowych (np. środowisko mocno obozujące inwestuje więcej w sprzęt).
Dlatego przy rozmowie o składkach sensowne jest skupienie się na konkretnej drużynie i hufcu, a nie porównywanie pojedynczych kwot między miastami bez kontekstu. Nawet jeśli w innym regionie składka jest niższa, może się okazać, że tam część kosztów pokrywa samorząd lub sponsor, których lokalnie po prostu nie ma.
Jak rozpoznać, że składka „pracuje” dobrze?
Rodzic nie musi znać wszystkich tabel i uchwał, aby ocenić, czy pieniądze są wykorzystywane sensownie. Kilka prostych obserwacji bywa wystarczające:
- zbiórki są różnorodne, widać używane materiały, pomoce, sprzęt – nie są to tylko rozmowy w kręgu,
- drużyna korzysta z własnego, zadbanego sprzętu na biwakach i obozach (namioty, kuchnia, pionierka),
- harcerze realnie otrzymują sprawności, plakietki, drobne wyróżnienia,
- informacja o wysokości i przeznaczeniu składki jest przekazana jasno, bez unikania pytań,
- drużyna uczestniczy w życiu hufca, okręgu, ogólnopolskich akcjach – co oznacza, że ma wsparcie struktury ZHR.
Jeżeli te elementy są widoczne, składka najprawdopodobniej rzeczywiście zamienia się w program, wychowanie i konkretne doświadczenia młodych ludzi, a nie pozostaje tylko pozycją w przelewach bankowych.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile wynosi składka harcerska w ZHR miesięcznie i kto ją ustala?
Wysokość składki w ZHR nie jest jednolita w całej Polsce – ustalana jest uchwałami na poziomie okręgu/chorągwi i hufca, a drużyna może zaproponować sposób jej opłacania (np. miesięcznie, semestralnie, rocznie). Dlatego w jednej drużynie może to być np. 20–30 zł miesięcznie, a w innej trochę więcej lub mniej.
Dokładną kwotę i terminy wpłat zawsze powinien podać drużynowy lub szczepowy – zwykle na początku roku harcerskiego we wrześniu. Jeśli masz wątpliwości, poproś drużynowego o aktualną stawkę i informację, za jaki okres składka jest naliczana.
Na co dokładnie idą składki harcerskie w ZHR?
Składka harcerska nie jest opłatą za jedną konkretną imprezę, ale za możliwość stałego funkcjonowania drużyny i całej organizacji. Część pieniędzy zostaje w drużynie (materiały na zbiórki, drobny sprzęt, odznaki, dofinansowanie biwaków), a część trafia „wyżej” – do hufca, okręgu/chorągwi i władz centralnych ZHR.
Na poziomie hufca i wyższych struktur składki finansują m.in. ubezpieczenia NNW, system ewidencji, szkolenia kadry, materiały programowe, obsługę biura, wsparcie prawne i księgowe, a także organizację większych wydarzeń i programów ogólnopolskich.
Dlaczego część składki w ZHR nie zostaje w drużynie, tylko idzie „wyżej”?
Drużyna nie może działać samodzielnie „w próżni” – potrzebuje legalnego zaplecza organizacji. To wyższe struktury (hufiec, okręg/chorągiew, władze centralne) zapewniają osobowość prawną, ubezpieczenie członków, formalności przy obozach i biwakach, system ewidencji, a także szkolenia dla drużynowych i przybocznych.
Bez tej „niewidocznej” dla rodzica części składki drużyna nie miałaby możliwości legalnie organizować obozów, korzystać z dofinansowań czy brać udziału w ogólnopolskich programach i zlotach. Składka to więc wsparcie zarówno konkretnej jednostki, jak i całego ruchu harcerskiego.
Jak często trzeba opłacać składkę harcerską w ZHR – miesięcznie, kwartalnie czy rocznie?
Składka w ZHR jest naliczana w systemie rocznym, ale w praktyce rodzice najczęściej wpłacają ją w ratach – np. co miesiąc, co kwartał lub raz na semestr. Zależy to od przyjętych zwyczajów w danej drużynie oraz ustaleń z hufcem.
Drużynowy powinien jasno poinformować, jaka jest stawka roczna oraz jakie są możliwe formy jej płatności. Jeśli preferujesz inną częstotliwość (np. mniejsze, ale częstsze raty), warto po prostu porozmawiać o tym z drużynowym.
Co zrobić, jeśli nie stać mnie na składkę harcerską w ZHR?
W większości środowisk ZHR obowiązuje zasada, że pieniądze nie powinny być przeszkodą w udziale dziecka w harcerstwie. Jeśli masz trudność z opłaceniem składki w terminie lub w pełnej wysokości, jak najszybciej porozmawiaj dyskretnie z drużynowym.
Możliwe są m.in. rozłożenie składki na mniejsze raty, czasowe odroczenie płatności, częściowe zwolnienie, a czasem pełne zwolnienie w szczególnie trudnych sytuacjach. Każde środowisko może mieć własne rozwiązania, ale zawsze warto zgłosić problem – kadra zna takie przypadki i zazwyczaj stara się pomóc.
Na co dokładnie drużyna wydaje swoją część składek?
Część składki pozostająca w drużynie przeznaczana jest na bieżącą pracę wychowawczą. Najczęściej są to: materiały plastyczne i biurowe (papier, tektury, farby, markery, kleje), drobne wyposażenie do gier i zajęć (sznurki, linki, karabińczyki, mapy, kompasy), świeczki i znicze na świeczkowiska czy wyjścia na cmentarz oraz wydruk regulaminów, kart prób i materiałów programowych.
Z tych pieniędzy drużyna może także dofinansować część kosztów biwaków, zakupić prosty sprzęt (np. plandeki, liny, elementy pionierki w małej skali) czy opłacić odznaki za zdobyte stopnie i sprawności. Dzięki stałym wpływom ze składek zbiórki są bardziej urozmaicone, a drużynowy nie musi wszystkiego finansować z własnej kieszeni.
Czy składka harcerska w ZHR obejmuje biwaki i obozy?
Składka harcerska co do zasady nie pokrywa pełnych kosztów biwaków i obozów – na te wyjazdy zwykle są osobne opłaty (tzw. „składka obozowa” lub „koszt biwaku”), które uwzględniają noclegi, wyżywienie, transport, program na miejscu. Część składki może jednak pośrednio wspierać takie wyjazdy, np. przez zakup sprzętu drużyny czy dofinansowanie najtańszych elementów programu.
Jeśli nie jest jasne, co obejmuje konkretna wpłata, warto zapytać drużynowego: które opłaty są „składką członkowską”, a które są osobnymi kosztami za dany wyjazd.
Najważniejsze punkty
- Składka harcerska w ZHR to regularna opłata utrzymująca drużyny i całą organizację, a nie „bilet” na konkretne zbiórki czy wyjazdy.
- Wpłacana składka dzieli się na kilka poziomów: część zostaje w drużynie, a reszta trafia do hufca, okręgu/chorągwi i władz ogólnopolskich.
- Z pieniędzy pozostających w drużynie finansowane są bieżące potrzeby: materiały programowe, drobny sprzęt, odznaki oraz częściowe dofinansowanie biwaków.
- Środki kierowane „wyżej” (do hufca, chorągwi i centrali ZHR) pokrywają m.in. ubezpieczenia, szkolenia kadry, wsparcie prawne i księgowe, administrację oraz programy ogólnopolskie.
- Składka jest zwykle naliczana rocznie, ale może być opłacana w ratach (miesięcznych, kwartalnych, semestralnych), zgodnie z ustaleniami w drużynie i hufcu.
- Rodzice powinni znać zarówno wysokość składki, jak i podział: ile zostaje w drużynie, a ile jest odprowadzane wyżej oraz na co te części są przeznaczane.
- W ZHR możliwe są ulgi, rozłożenie płatności lub częściowe zwolnienia ze składki, tak aby sytuacja finansowa rodziny nie wykluczała dziecka z harcerstwa.





